Co się stało z Joanną? Remigiusz Mróz i jego “Ekstradycja. Joanna Chyłka. Tom 11”

Od dłuższego czasu jestem wielką fanką twórczości Remigiusza Mroza, a jego cykl z Joanną Chyłką w roli głównej, należy do moich ulubionych. Zawsze chętnie sięgam po książki z tej serii i zawsze bardzo mocno wyczekuje kolejnych tomów. Tym razem sięgnęłam po książkę pt. Ekstradycja. Joanna Chyłka. Tom 11 ze strony www.taniaksiazka.pl i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona powieścią. Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się, że autor po raz kolejny będzie w stanie stanąć na wysokości zadania i dać czytelnikom kolejną dobrą książkę. Muszę przyznać, że nie zawiodłam się i pochłonęłam powieść naprawdę szybko. Jeśli coś mi się podoba, to wystarczy często jeden wieczór i lekturę mam już za sobą. W tym przypadku również tak było, gdyż zostałam przez fabułę pochłonięta bez reszty. 

Gdzie jest Chyłka?

Główną bohaterką książki jest oczywiście tytułowa Joanna Chyłka, która jest znanym prawnikiem z naprawdę sporym zarobkiem. Jednak dzieje się z nią coś złego i tak naprawdę nikt nie wie co. Kobieta po prostu znika. Wszyscy podejrzewają, że uciekła z kraju i gdzieś się ukrywa, ale czy jest bezpieczna? Kobieta jest poszukiwana Europejskim Nakazem Aresztowania, a jej sytuacja nie wygląda kolorowo. Kordian bardzo martwi się o swoją kobietę, jednak musi normalnie pracować. To właśnie ta praca da mu szansę nawiązania kontaktu z kobietą, choć nie będzie to wcale takie proste. Czy Joannie uda się wrócić do kraju? Czy przez podejrzenia trafi do więzienia? A może Kordianowi uda się ją uratować? Nie chcę jednak zdradzać szczegółów dotyczących fabuły, dlatego każdego zachęcam do sięgnięcia po książkę i wyrobienia sobie własnej opinii.

Telenowela czy odrębny kryminał?

Tym razem autor daje nam książkę o Joannie Chyłce, w której kobieta jest jakby nieobecna. Owszem, mówi się o niej, wspomina, ale fizycznie jej nie spotkamy w powieści. Jest to dość nietypowe działanie, ale sprawia, że książka wydaje się czytelnikowi ciekawsza. Nie ma w powieści głównej bohaterki, ale nadal fabuła skonstruowana jest w podobny sposób, a autor posługuje się tymi samymi zabiegami, aby doprowadzić czytelnika do rozwiązania. Ponownie dostajemy spójną i logiczną fabułę, ale także wiele niespodziewanych zwrotów akcji, które sprawiają, że do końca nie jesteśmy w stanie odkryć, o co tak naprawdę chodzi.  Tym razem również nie udało mi się rozwiązać zagadki przed Zordonem. Można powiedzieć, że książki z tego cyklu to taka swoista telenowela, ale to dobrze, daje nam to bowiem nadzieję na kontynuacje i na dalsze tomy. Ja również nie mogę się już doczekać kolejnych pozycji z tej serii.

Zdjęcie utworzone przez Racool_studio - pl.freepik.com

Rozgrywki prawnicze

Nie każdy lubi wcielać się w rolę policjanta, czy też detektyw, który tropi ślady zbrodni. Tak, w książkach z nimi mamy najwięcej do czynienia. Nie możemy jednak zapominać o tym, że często w takich sprawach udział biorą inne osoby, które także muszą dojść do tego jaka jest prawda i kto jest odpowiedzialny za poszczególne zbrodnie. Wśród takich osób znajdują się chociażby prawnicy, którzy bronią swoich klientów, odpierając stawiane im zarzuty. Jeżeli ktoś lubi takie prawnicze zagrywki, to koniecznie powinien sięgnąć po “Ekstradycja. Joanna Chyłka. Tom 11” Remigiusza Mroza.

Joanna Chyłka

Są dwie osoby, które należy znać, jeżeli chodzi o polskie książki. Pierwsza to Remigiusz Mróz, a druga osoba to Joanna Chyłka. Remigiusz Mróz nazywany jest polskim Stephanem Kingiem, który należy do grona najlepszych twórców młodego pokolenia. Jego dzieła z miejsca stają się hitami, zapewniając samemu autorowi ogromną popularność. Z kolei Joanna Chyłka to “jego dziecko”. Postać, którą stworzył już jakiś czas temu, a która obecnie cieszy się ogromną popularnością wśród czytelników. Bezkompromisowa prawniczka, która jak lwica broni swoich klientów. Często ma do czynienia z beznadziejnymi sprawami, których na ogół nikt nie będzie umiał rozwikłać. Jeżeli ktoś lubi takie opowieści, to koniecznie powinien poznać poprzednie tomy, aby móc mieć rozeznanie odnośnie tego, co wydarzy się w tomie 11. A będzie działo się dużo.

List gończy

Ekstradycja. Joanna Chyłka. Tom 11” rozpoczyna się od tego, że za Chyłką zostaje wystawiony…międzynarodowy list gończy. Czy któś mógłby się tego spodziewać, że za najsłynniejszą prawniczką będzie gonić cała policja i wyższe służby. Kordian Oryński bardzo chciałby, aby Chyłka się odnalazła. Próbuje nawet nawiązać z nią kontakt, ale wszystkie próby się nie udają. W najmniej oczekiwanym momencie dostaje od Chyłki niespodziewaną wiadomość. I to jaką! W tym samym czasie Oryński otrzymuje nowego klienta. Ma zająć się sprawą mężczyzny, który ma być odpowiedzialny za zabicie trzech osób w restauracji. Niby sprawa jest łatwa, ale są pewne dowody sprzeczne z dowodami winy. Otóż nikt nie może znaleźć narzędzia zbrodni. Poza tym owy mężczyzna przez 1,5 roku znajdował się w śpiączce, więc siłą rzeczy danej zbrodni nie mógł dokonać. Tylko, że jednak są też inne dowody. O co w tym chodzi? Mężczyzna nic nie pamięta i nie może sobie przypomnieć. A jak już przemawia, to okazuje się, że jest to wiadomość od samej Joanny Chyłki! Czy ktoś moze to wytłumaczyć?

Ludzie zdjęcie utworzone przez Racool_studio - pl.freepik.com